Bezpieczny seks a choroby weneryczne

Z raportu przedstawionego w prestiżowym czasopiśmie Nature wynika, że dane dotyczące występowania kiły pozwolą w przyszłości przewidzieć wybuch epidemii. Umożliwi to służbom medycznych lepsze przygotowanie na taką ewentualność.

Obserwacje prowadzone od 1941 potwierdzają prawidłowość, o której naukowcy wiedzą od lat. Epidemie kiły wybuchające raz na kilkanaście lat nie wiążą się tylko i wyłącznie ze zmianą zachowań seksualnych. Okazuje się, że równie ważnym czynnikiem wpływającym na wzrost zachorowalności na tę chorobę weneryczną jest stan układu odpornościowego populacji. Naukowcy zauważyli, że raz na 10 lat następuje alarmujący wzrost liczby przypadków zachorowań na kiłę. Zaraz po tym okresie stopień odporności ludzi jest największy i następuje spadek zachorowalności.

Muszą minąć lata, aby system odpornościowy zmniejszył swoją czujność na tę bakterię tak, aby mogła zaatakować ponownie. Zdaniem ekspertów w dzisiejszych czasach każdy powinien pamiętać o bezpiecznym seksie niezależnie od epidemii. Wiadomo, że tylko w ten sposób można uniknąć zakażenia HIV czy innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Tętniak aorty zagraża palaczom tytoniu

palenie zabija

Postęp technologiczny w medycynie wpływa na doskonalenie metod diagnostycznych. Choroby, które jeszcze parę lat temu rozpoznawano na etapie znacznego zaawansowania, teraz można już zdiagnozować we wczesnym stadium rozwoju. Pozwala to na skuteczne ich leczenie i niejednokrotnie ratuje życie pacjenta.

Według raportu opublikowanego w prestiżowym czasopiśmie Annals of Internal Medicine u każdego palacza w starszym wieku należy wykonać badanie w kierunku tętniaka aorty brzusznej. Powstaje on wówczas, gdy ściana aorty, największej tętnicy w ludzkim organizmie, ulega rozciągnięciu i jej grubość maleje. Powoduje to utratę jej wytrzymałości i grozi rozwarstwieniem ściany oraz pęknięciem.

Ponad 60% chorych nie udaje się uratować, a leczenie chirurgiczne jest skuteczne tylko u tych osób, u których w porę ustalono rozpoznanie. Prostym badaniem diagnostycznym w przypadku tętniaka aorty jest badanie ultrasonograficzne. Zdaniem amerykańskich ekspertów, wprowadzając rutynowe badania ultrasonograficzne u każdej palącej papierosy osoby po 65. roku życia, można uratować wiele zagrożonych osób. To proste badanie powinno jak najszybciej znaleźć się na liście rutynowych badań przesiewowych, podobnie jak mammografia czy badanie kału na obecność krwi.

 

Mózg kobiety i mózg mężczyzny

mózg

O tym, że mózg kobiety i mózg mężczyzny znacznie się różnią, naukowcy przekonują od dziesiątków lat. Dzięki coraz doskonalszym technikom badawczym możemy rozwikłać coraz więcej tajemnic tego najbardziej skomplikowanego narządu ludzkiego organizmu.

Zdaniem zespołu naukowców nie można rozwikłać odwiecznego sporu, która płeć jest bardziej inteligentna. Dzięki ostatnim badaniom wiemy natomiast, że struktury ludzkiego mózgu odpowiedzialne za inteligencję znacznie się różnią u kobiet i u mężczyzn. Tkanka mózgowa składa się z istoty szarej, odpowiedzialnej za przetwarzanie informacji, oraz istoty białej, która łączy poszczególne obszary ze sobą. W badaniu wzięło udział 50 kobiet i mężczyzn, których poddano standardowym testom na inteligencję.

Aktywność poszczególnych obszarów mózgu oceniano za pomocą rezonansu magnetycznego. Wyniki uzyskane w teście na inteligencję były porównywalne w obu grupach. Okazało się, że inteligencja mężczyzny 6-krotnie bardziej zależy od aktywności istoty szarej, inteligencja kobiety natomiast zależy 9-krotnie bardziej od aktywności istoty białej.

U kobiet obszarem najbardziej związanym z inteligencją okazały się płaty czołowe, związane z emocjami, mówieniem czy ocenianiem. U mężczyzn najbardziej aktywny okazał się obszar położony tuż za płatami czołowymi, którego zadanie polega na przekazywaniu informacji o smaku i zapachu oraz decyduje o zdolnościach matematycznych oraz czytaniu. Okazuje się więc, że kobieta i mężczyzna różnią się znacznie bardziej, niż widać na pierwszy rzut oka.

Antybiotyki zmniejszają bóle miednicy u mężczyzn

antybiotyki

Problemy z gruczołem krokowym, czyli prostatą, dotyczą wielu mężczyzn i to w różnym wieku. Przerost gruczołu i związane z tym problemy z oddawaniem moczu pojawiają się przeważnie u osób w starszym wieku.
Przewlekłe zapalenie prostaty może się pojawić się dużo wcześniej. Główne dolegliwości odczuwane przez pacjenta to przewlekłe bóle w okolicy miednicy, czyli przewlekły zespół bólowy miednicy. Zdaniem naukowców z Cleveland Clinic Florida w Weston jego przyczyną jest tworzenie się drobnych złogów w obrębie gruczołu, podobnych do występujących w kamicy nerek.

Winę za ich powstawanie ponosi specyficzny rodzaj bakterii wytwarzającej związki wapnia. Urolodzy postanowili sprawdzić, czy zwalczenie infekcji bakteryjnej pozwoli na zmniejszenie dolegliwości w zespole bólowym miednicy. Do badania włączono 15 chorych, którzy skarżyli się na bóle od przynajmniej 9 miesięcy. Leczenie polegało na podawaniu leków z grupy tetracyklin oraz substancji wiążącej w organizmie wapń. Po 4 miesiącach terapii dolegliwości znacznie się zmniejszyły bądź ustąpiły u wszystkich mężczyzn. Badanie USG potwierdziło zmniejszenie się kamieni w obrębie prostaty. Zdaniem specjalistów, aby ostatecznie potwierdzić skuteczność tej metody, należy przeprowadzić badania na dużej populacji chorych.

Uważaj na telefony komórkowe

telefon komórkowy

W świecie nauki pojawia się coraz więcej ostrzeżeń dotyczących niebezpieczeństw związanych z korzystaniem z telefonii komórkowej. Co prawda nadal nie uzyskano jednoznacznych dowodów, ale zdaniem specjalistów użytkownicy “komórek”, a szczególnie dzieci, powinni zachować szczególną ostrożność.

Zgodnie z opinią ekspertów brytyjskich, zajmujących się wpływem pola elektromagnetycznego wytwarzanego przez urządzenia codziennego użytku, dopiero za kilka lat otrzymamy ostateczną odpowiedź, jak telefony komórkowe wpływają na nasze zdrowie. Istnieją dane, z których wynika, że zbyt częste korzystanie z telefonu komórkowego może wpływać na rozwój niezłośliwych guzów mózgu czy uszkadzać komórki DNA.

Należy pamiętać, że zmiany struktury DNA to jeden z pierwszych etapów rozwoju tkanki nowotworowej. Na świecie ponad 1,5 biliona osób korzysta z telefonów komórkowych. Tylko w 2005 liczba ta ma wzrosnąć o kolejne 650 milionów. Wobec tak olbrzymiej liczby użytkowników konieczne jest ostateczne wyjaśnienie kwestii bezpieczeństwa tego urządzenia. Naukowcy podkreślają, że szczególnie zagrożone są dzieci. Wynika to z faktu, że układ nerwowy w młodym wieku jest w trakcie rozwoju, a rozwijająca się tkanka pochłania więcej energii. Ponadto ekspozycja na ewentualne szkodliwe działanie pola elektromagnetycznego w przypadku dzieci będzie o wiele dłuższa niż u dorosłych. Warto o tym pamiętać, zanim podarujemy dziecku taki prezent.

Aktywność fizyczna i prawidłowa masa ciała – recepta na długowieczność

aktywność fizyczna

Od wieków ludzkość marzyła o długowieczności i nieśmiertelności. Dotychczas jednak nawet najnowsze osiągnięcia medycyny nie mogą ich zapewnić. Nie pozostaje więc nic innego, tylko zaufać naukowcom i stosować się do ich zleceń.

Zdaniem ekspertów z wielu dziedzin medycyny głównymi czynnikami prowadzącymi do rozwoju chorób jest nadwaga oraz brak aktywności fizycznej. Potwierdzenie tych założeń stanowią wyniki badania opublikowanego w prestiżowym czasopiśmie New England Journal of Medicine. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w Stanach Zjednoczonych przeanalizowali dane uzyskane od ponad 100 tysięcy kobiet.

Kobiety obserwowano od początku lat 70. przez prawie 30 lat. Po tak długim okresie obserwacji okazało się, że zwiększona aktywność fizyczna nie wydłuża życia osób otyłych, a brak nadwagi nie wpływa na długość życia u osób nieuprawiających żadnych dyscyplin sportowych. Najkrócej natomiast żyły otyłe oraz nieaktywne kobiety. Zdaniem badaczy to kolejny niezbity dowód, że tylko odpowiednia dbałość o własne ciało pozwoli nam długo cieszyć się doskonałym zdrowiem.

Chlorowana woda w basenie zwiększa ryzyko astmy

basen

Pływanie jest doskonałą formą aktywności fizycznej. Niestety, w naszym kraju nadal brakuje odpowiednich miejsc do uprawiania tej dyscypliny sportu. Te, które istnieją, nie spełniają jednak odpowiednich standardów czystości. Chlor używany do dezynfekcji wody jest substancją bardzo szkodliwą.

Okazuje się, że częste wizyty na basenach z chlorowaną wodą mogą powodować uszkodzenie dróg oddechowych u dzieci. Uszkodzeniu ulegają komórki, których głównym zadaniem jest ochrona przed drobnoustrojami. Do tej pory ukazało się wiele publikacji na temat szkodliwego wpływu chlorowanej wody na drogi oddechowe. Wykazano, że częsta ekspozycja na chlor może zaostrzyć objawy astmy oraz przyczyniać się do powstawania wielu innych chorób zapalanych. Szwedzcy naukowcy postanowili dokładniej zbadać ten problem.

W tym celu przebadali grupę dzieci, które regularnie uprawiały pływanie na krytym basenie. Okazało się, że u tych dzieci stężenie przeciwzapalnych białek jest dużo mniejsze niż u ich rówieśników rzadziej odwiedzających baseny. Winę za to ponoszą związki chloru stosowane do dezynfekcji wody. Nie tylko podrażniają oczy i gardło, ale także niszczą komórki odpornościowe w drogach oddechowych. Zdaniem naukowców ten problem może rozwiązać przebudowa systemów wentylacyjnych, tak aby opary chloru były szybko usuwane. Dobrą alternatywą są też baseny z ozonowaną wodą.

Ból pogarsza kontrolę cukrzycy

cukrzyca

Cukrzyca to choroba, która w krótkim czasie doprowadza do wielu poważnych powikłań. Pojawiają się zaburzenia widzenia mogące doprowadzić do całkowitej ślepoty. Nerki powoli przestają pracować, szybko pojawia się miażdżyca i choroba wieńcowa. A to tylko niektóre dolegliwości z bardzo długiej listy powikłań tej choroby.

Duży problem dla chorych na cukrzycę stanowią bóle, ograniczające normalną aktywność i nierzadko prowadzące do całkowitego wyłączenia się chorego z życia społecznego. W ostatnim numerze specjalistycznego czasopisma Diabetes Care ukazały się wyniki badania dotyczącego bólu u pacjentów chorych na cukrzycę. Naukowcy przebadali prawie 1000 chorych. Przewlekły ból, definiowany jako dolegliwości trwające przynajmniej od 6 miesięcy, występował u 60% z nich.

Pacjenci z przewlekłymi bólami byli przeważnie młodsi, mieli kłopoty z nadwagą oraz stosowali insulinę. Stwierdzono, że ogólna gorsza kontrola cukrzycy wiązała się z występowaniem tych dolegliwości. Osoby te miały olbrzymie problemy ze stosowaniem zaleceń dotyczących diety i aktywności fizycznej. Zdarzały się także przypadki zapominania o lekach. Naukowcy twierdzą, że właśnie ból odgrywa istotną rolę w niestosowaniu się zaleceń lekarskich. Być może skuteczna walka z bólem pozwoli osiągnąć lepszą kontrolę cukrzycy.

Przypominanie o szkodliwości palenia zwiększa liczbę wypalanych papierosów

palenie papierosów

Jak wskazują wyniki badań dr. Norberta Maliszewskiego z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, antynikotynowe argumenty sprawiają, że palacze natychmiast wymyślają kontrargumenty, broniąc swojej pozytywnej postawy wobec palenia.

W antynikotynowych kampaniach reklamowych od lat informuje się o szkodliwości palenia papierosów, o wiążącym się z tym nałogiem zwiększonym ryzyku, na przykład raka płuc. Mówi się też o negatywnym wpływie palenia na urodę – pożółkłe palce, brzydka cera i zęby. Z jednej strony palenie kojarzy się więc palaczom z przyjemnością, z drugiej zaś z niebezpieczeństwem rozwoju różnych chorób. Najczęstszym sposobem radzenia sobie z konfliktem między chęcią zapalenia a negatywnymi informacjami jest wypieranie wiedzy o szkodliwości palenia.

Palacze przyjmują więc wobec palenia dwie postawy: jawną – pozytywną, związaną z przyjemnością – oraz utajoną – negatywną, związaną z wypartą wiedzą o zagrożeniach. W eksperymencie przeprowadzonym przez dr. Maliszewskiego zaobserwowano, że im silniejsze było przekonanie palaczy o szkodliwości palenia, tym intensywniejsze konflikty przeżywali.

Chcąc zredukować stres związany z tym konfliktem, sięgali po papierosa, a jednocześnie wymyślali argumenty przemawiające za paleniem. Przypominanie o szkodliwości palenia okazało się zatem czynnikiem sprzyjającym sięganiu po papierosa. Spoty telewizyjne przekonujące o szkodliwości palenia należy więc konstruować w taki sposób, aby nie prowokować obrony jawnej postawy, lecz aktywizować postawę utajoną.

Morfologia krwi

Morfologia krwi

Morfologia krwi to jedno z najczęściej wykonywanych oznaczeń laboratoryjnych. Badanie to pozwala uzyskać wiele cennych informacji na temat stanu zdrowia danej osoby. Wiele osób chce rozumieć znaczenie symboli i liczb, z których składa się wynik badania, proszę jednak pamiętać, że niniejsze wyjaśnienie nie powinno służyć do samodzielnego interpretowania wyników badania morfologii krwi. Wynik tego badania należy zawsze okazać lekarzowi, który dokona jego fachowej oceny.

Krew człowieka składa się z komórek krwi i wody zawierającej rozmaite substancje: białka, cukry i tłuszcze. Woda stanowi około połowę objętości krwi; druga część to komórki krwi. Morfologii umożliwia policzenie komórek znajdujących się we krwi.

Najważniejsze komórki występujące we krwi

1. Krwinki czerwone, czyli erytrocyty (zazwyczaj stosuje się skrót E), zawierają białko (hemoglobinę) transportujące tlen. Ich zadanie polega na przenoszeniu tlenu z płuc do tkanek całego organizmu. Prawidłowa liczba krwinek czerwonych wynosi w przybliżeniu od 3,5 miliona do 5,2 miliona w jednym milimetrze sześciennym (3,5-5,2 mln/mm3) u kobiet i 4,2-5,4 mln/mm3 u mężczyzn. Liczba krwinek czerwonych poniżej dolnej granicy normy oznacza anemię. Wśród przyczyn anemii wymienia się: krwotok, nieprawidłowe żywienia, wyniszczenie organizmu, choroby przewlekłe, nowotwory, choroby nerek itp. Znacznie rzadziej obserwuje się zwiększenie liczby czerwonych krwinek, czyli poliglobulię. Do jej rozwoju przyczyniają się najczęściej przewlekłe choroby serca i płuc.

2. Krwinki białe, czyli leukocyty (L), to komórki, których zadaniem jest obrona organizmu przed zakażeniami. Komórki te stanowią jedno z ogniw układu odpornościowego (immunologicznego). Łączna liczba krwinek białych powinna wynosić 4,0-10,0 tys./mm3. Mniejsza liczba leukocytów wskazuje na osłabienie odporności i zwiększenie ryzyka zakażenia. Zwiększenie liczby leukocytów na ogół jest objawem zakażenia.

3. Płytki krwi, czyli trombocyty, umożliwiają prawidłowe krzepnięcie krwi. Ich liczba powinna wynosić 150-400 tys./mm3. Zmniejszenie liczby płytek sprzyja krwawieniom. Bardzo mała liczba płytek lub ich nieprawidłowe działanie prowadzą do ciężkiego upośledzenia układu krzepnięcia, zwanego skazą krwotoczną płytkową.
Inne parametry morfologii krwi

Hemoglobina (Hb, Hgb). Hemoglobina to białko transportujące tlen. Hemoglobina znajduje się w czerwonych krwinkach, jej ilość jest więc w pewien sposób zależna od liczby czerwonych krwinek. Stężenie hemoglobiny powinno wynosić 12-16 g w 100 ml krwi u kobiet (12-16 g/dl) i 14-18 g/dl u mężczyzn. Mniejsza ilość hemoglobiny we krwi jest objawem anemii (patrz wyżej).

Hematokryt (Ht, Hct). Hematokryt określa, jaki procent całkowitej objętości krwi stanowią krwinki. Prawidłowo wynosi 37-47% u kobiet i 40-54% u mężczyzn. Ponieważ największą objętość mają krwinki czerwone, wartość hematokrytu jest mocno związana z liczbą erytrocytów, a zmniejszenie tej wartości najczęściej jest objawem anemii.
W wyniku badania morfologii krwi zazwyczaj podaje się także inne parametry. Dane te są jednak bardzo szczegółowe i może je interpretować jedynie lekarz.

Jak się przygotować do badania morfologii?
Aby wynik badania był jak najbardziej wiarygodny, krew należy pobrać rano, na czczo. Przed pobraniem krwi nie można nic jeść ani pić co najmniej przez 6 godzin poprzedzających badanie, a najlepiej od poprzedniego wieczora.